03.01.2017

#2 Informacje

Takie "hej, przepraszam" to za mało, by mnie usprawiedliwić, by usprawiedliwić porzucenie bloga, porzucenie historii, która faktycznie mnie inspirowała, która mnie samej tak się spodobała, że obiecałam sobie, że jej nie opuszczę.

I zaglądałam tutaj przez tak długi czas, jednak wiem, że prawie nikt nie pamięta już tej historii, tego bloga, tej Crucio.

Mimo to... ja tutaj wciąż jestem i mimo tych wszystkich złamanych dwuletnich postanowień - w końcu wracam.

Dramione to część mojego życia, pisanie to część mojego życia, blogosfera to część mojego życia... Nie chcę tego opuszczać, bo opuściłabym samą siebie. I tak zazdroszczę tym z Was, których opowiadania czytałam, a którzy wciąż publikują (ku mojemu zdumieniu, ale i ogromnej zazdrości). Nawet M., która mnie tak często odwiedzała, która była ze mną wcześniej i podczas nowej historii, której świetną historię miałam okazję czytać, wciąż publikuje... Cieszę się, że mam bloga, do którego mogę wrócić, bo autorka wciąż pisze (i dziękuję Ci za to, kochana!).

Tak więc... wracam. Mam nadzieję, że zostanę tutaj tak długo, aby skończyć tę historię, która będzie się ciągnęła i ciągnęła. Jest tu kto? :) Ktokolwiek, kto byłby ciekawy, jak Hermiona poradzi sobie na kursie, co z Harrym, Ronem, George'em, Draco...?

Buziaki, Kochani.



Wasza C.

10 komentarzy:

  1. Wiem jak ciężko jest wrócić, więc mówię, że jestem. Pisz, może się dowiemy co było dalej :)
    Endory
    strzepy-swiata.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że jestem! Jestem i czekam, czekam, czekam. :)

    M.

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie, to ja chciałam nawet zacząć być (hehs), ale mam wątpliwość, czy będziesz historię kontynuować, czy zaczniesz od nowa. W sensie, czy czekać na come back i nowy pierwszy rozdział, czy nadrabiać te już opublikowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozdział 1, który jest, zostaje, wszystko będzie kontynuowane (najpewniej warsztat na początku znacznie odbiegać będzie od dawnej pisarskiej "normy", ale mam nadzieję, że po czasie będzie mi się tak samo lekko pisało kolejne rozdziały). Także najlepszym wyjściem chyba byłoby danie mi szansy dopiero po opublikowaniu drugiego rozdziału, żeby być na "świeżo". Natomiast na miniaturki gorąco zapraszam (zawsze!).
      Miło mi bardzo i dziękuję! <3

      Usuń
    2. O, no to sobie w wolnej chwili nadrobie. A kiedy dwójeczka się pojawi?

      Usuń
  4. No, czekamy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! <3 Mam cztery strony (w tym między innymi opisane co u Hermiony); brakuje mi trochę więcej co u Draco i reszty załogi, i dodam rozdział. Nie chcę po takim czasie wrzucić czegoś, z czego nie będę choć trochę zadowolona, a obecnie mam tyle na głowie, że nie mam czasu choćby na pięć minut usiąść i czegoś skrobnąć... Także raz jeszcze przepraszam i postaram się w ten weekend dokończyć wszystko! <3

      Usuń
  5. Pół roku minęło od zapowiedzi powrotu :<

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde wyświetlenie, za każdy komentarz, za każde dodanie do obserwowanych - dlatego prosiłabym, jeśli jesteś - zostaw po sobie ślad, aby i tutaj można było spotkać cząstkę Twojej osoby. Jeśli piszesz z anonima - podpisz się imieniem bądź nickiem. Dziękuję z całego serca. :)

Obserwatorzy

Layout by Yassmine